wtorek, 10 czerwca 2014

Wszyscy jesteśmy idiotami

Wszyscy jesteśmy idiotami.

Określani niecenzuralnymi słowami mężczyźni i niegodne splunięcia kobiety zawsze są gdzieś obok. Zazwyczaj stanowią nad wyraz wdzięczny obiekt plotek, opcjonalnie żartów. Miło mówić o nich jako osobach gorszych. Niewiele rzeczy tak podbudowuje ego, jak dyskredytowanie innych. Nic nie sprawia takiej przyjemności, jak myśląc o powyższych, dodawanie: "dobrze, że ja taka/i nie jestem". Cóż z tego, że w gruncie rzeczy jesteśmy tacy sami? W oczach innych to my stanowimy definicje ludzkich tworów określanych wyrazami, których podobno nie używają kulturalni ludzie.

Jesteśmy nimi. To terminy tak płynne, a zarazem w absurdalny sposób tak konkretne, że spełniamy je wszyscy. Kto z nas (was) nie zrobił czegoś, co godziłoby w inną osobę? Kto zawsze w pełni wywiązuje się ze swych zobowiązań i z ręką na sercu przyzna, że nigdy nikogo nie zranił? Odpowiem samodzielnie- nikt. Jesteśmy tak wielkimi egoistami, iż nie zwracamy uwagi na cokolwiek, co nie ma perspektywy dostarczenia nam przyjemności. Nic nie robimy bezinteresownie.

Czy to źle? Niekoniecznie, taką już jest ludzka, niedoskonała natura. Czy jednak daje nam to prawo do oceniania innych w kontekście ich odbiegania od przyjętego przez nas wzorca zachowania? Odpowiedź jest oczywista. Swoimi słowami nie odkrywam nowych lądów, aczkolwiek poczułam potrzebę napisania ich w momencie, w którym po raz enty zapragnęłam użyć oklepanego usprawiedliwienia. Jest ono tak bardzo zużyte, że aż przestało działać.

Niczym się nie różnię. Jeśli nie robię niektórych, niepoprawnych moralnie rzeczy, zapewne spowodowane jest to faktem, iż nie miałam ku nich sposobności. Swoją wartość będę mogła określić dopiero w momencie, gdy stając przed wyborem, z pełną świadomością, mimo mniejszych korzyści, a czasem i strat- postąpię zgodnie z wyidealizowanymi zasadami moralnymi. Do tego momentu nie mam prawa stawiać siebie nad innych. Lepszymi są ci, którzy wymagają. Chcesz być bliżej ideału? Nie jest to najłatwiejsza z możliwych ścieżek, w innym wypadku bylibyśmy otoczeni wybitnymi jednostkami. Chcesz być lepszy? Pierwszym do tego krokiem jest pojęcie, iż jesteś gorszy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Co o tym sądzisz?