czwartek, 12 czerwca 2014

Fortepian

Dziś dzień jest zbyt idealny. Ja zbyt ładna. Okoliczności zbyt sprzyjające.
 Nic nie może pójść dobrze w taki dzień.
Siedzę, piję, słucham, patrzę i staram się nie myśleć.
Jest zbyt ładnie, by być samej i zbyt samotnie by być z kimś.
Nie lubię chwil jak ta.
Nie znoszę snów, jak dzisiejszy.
Chciałabym wyzuć się z wyobraźni.
W chwilach jak ta, wszystko jest tak jasne.
Kłuje i uciska.
Kiedyś nauczę się grać na fortepianie.
Podobno mam modelowe dłonie.
Podobno jestem wesoła.
Z boku wszystko jest inne.
Czuję, jak spadają liście naiwności.
Uśmiechnij się do nich numerem 5 i rób swoje.

1 komentarz:

Co o tym sądzisz?