czwartek, 18 kwietnia 2013

W ślepym zaułku wolności: dzieci ulicy

Jana Frey to urodzona 17 kwietnia 1969 w Dusseldorfie niemiecka pisarka,  autorka książek dla młodzieży, współpracująca również z telewizją. W swoich utworach porusza problemy nastolatków takie jak uzależnienia, ucieczka z domu, wczesne macierzyństwo oraz ciężkie choroby. Książki tej autorki wydawane są w Polsce przez Zakład Narodowy im.Ossolińskich(Ossolineum). "W ślepym zaułku wolności"( "Sackgasse Freiheit: Sofias Geschichte; aus dem Leben eines Strassenkindes") Niemczech wydana została w roku 2000, zaś w Polsce w 2001. Jest to powieść oparta na faktach ze zmienionymi w oryginale imionami, nazwiskami oraz miejscami zdarzeń.


Akcję właściwą poprzedza tu prolog w którym autorka opisuje zjawisko uciekania z domu przez bardzo młodych ludzi, a także przedstawia główną bohaterkę, Sofię, którą jak mówi, poznała pewnego dnia w Monachijskiej kawiarni nad Izarą. Dwie kobiety zaczęły prowadzić trwającą kilka dni konwersację, której efektem jest ta właśnie książka.


Sofia (urodzona w latach 70. XX wieku) w momencie rozpoczęcia akcji ma 3 lata, jednak okres ten służy jedynie opisaniu jej relacji z matką oraz dziadkami, z którego zapamiętuje ona jedynie ignorowanie jej przez matkę oraz ciepłego dziadka i surową babcię. Bohaterka dorasta bardzo szybko, który to proces przyspiesza jeszcze w momencie związania się matki z Karlem, przystojnym właścicielem sklepu elektroniczno-budowlanego. Sofia czuje się wyobcowana już od najmłodszych lat, jak sama zauważa, w przeciwieństwie do matki nie ma jasnej, piegowatej twarzy, zielonych oczu ani miękkich złocistych włosów, lecz jest posiadaczką ciemnej cery i sztywnych, czarnych włosów. Ponadto, matka nigdy nie okazała jej ciepła, wręcz przeciwnie, w najlepszym wypadku Sofia była przez nią ignorowana, co przybrało na sile w momencie ślubu matki z Karlem. Po urodzeniu dziecka mężowi, córka zaczęła być pomijana w codziennym życiu, uwagę zwracano na nią jedynie w sytuacjach negatywnych, jak uzyskanie złej oceny, bądź moczenie nocne. Karą w obu przypadkach było "zamykanie" Sofii w piwnicy, którą dziewczyna uznała w końcu za swój pokój, przenosząc do niej materac oraz kołdrę. Nieobca była jej również przemoc, której ofiarą ze strony ojczyma regularnie padała. Pierwszą ucieczkę z domu wykonała w wieku 10 lat, wróciła jednak, by mając 14 lat, dowiadując się, że jest owocem gwałtu jej 15 letniej matki przez sąsiada, opuścić "dom" całkowicie. Żyjąc na ulicy Sofia poznała smak kradzieży, głodu oraz zimna, zaś spotykając osoby w podobnej sytuacji i wieku, idąc ich śladem zaczęła najpierw zdobywać pożywienie za pomocą kradzieży, a następnie zarabiać na narkotyki własnym ciałem. Bohaterka w trakcie powieści poznaje bardzo wiele osób, z których większość ma na nią mocny wpływ, w związku z czym stopniowo popada w uzależnienie od substancji odurzających. W pewnym momencie nie była w stanie usnąć, nie wypiwszy uprzednio dwóch buteleczek wódki, potem zaś, nie była w stanie ruszyć się z miejsca nie powąchawszy kleju. W swym krótkim(w momencie zakończenia powieści  bohaterka ma 16 lat), ale jakże smutnym życiu Sofia doświadczyła również gwałtu oraz zaszła w ciążę. Niektóre z poznanych osób próbowały ją wspierać, jednak większość mniej groźnych znajomości kończyła się szybko i nierzadko nie wracała w przyszłości.

Jest to niezwykle smutna książka zawierająca chyba wszystkie możliwe problemy w jednej rodzinie. Dziecko, któremu nikt nie okazywał ciepła, wiecznie strofowane za swoje pragnienie uwagi, młodociana, zgwałcona matka, okrutna babka, sadystyczny ojczym, tworzą środowisko najgorsze z możliwych do prawidłowego rozwoju. Sofia jest niewinną osobą, której odmawia się prawa do przyjaźni oraz jakichkolwiek innych ludzkich potrzeb, gdy wydaje się, że jej los nieznacznie się polepszy, pojawia się okrutny ojczym zabraniający jej wszystkiego, co prawdziwe.

Powieść pisana jest w pierwszej osobie, narratorem jest Sofia, co dodaje akcji dramatyzmu. Wszystkie przeżycia są dokładnie opisane, wręcz ma się wrażenie oglądania ich na własne oczy. Styl narracji jest szybki, dynamiczny, nie zostawia ani jednego pustego miejsca. Ciągle coś się dzieje, jednak mnogość wydarzeń patologicznych znacznie przewyższa momenty spokoju i pozornego szczęścia. Językowo jest to dzieło bardzo proste, co dodaje autentyzmu, wszak to słowa szesnastoletniej dziewczyny.

Może ja jestem obłąkana? Czy to możliwe, żeby samotność doprowadziła kogoś do szaleństwa i naprawdę uczyniła kogoś wariatem?

Cytat ten najlepiej obrazuje sytuację głównej bohaterki. "W ślepym zaułku wolności" to książka o samotności tak wielkiej, że mogącej prowadzić do obłędu. Czyta się ją niezwykle szybko, ciężko się od niej oderwać, zaś z uwagi na niewielką objętość (156 stron) lektura mija momentalnie. Przy wszystkich zaletach wciąż jest to książka ciężka i mimo, że pisana stylem przyjaznym młodszym nastolatkom, nie sposób czytać ją bezrefleksyjnie. Polecam ją każdemu, kto gustuje w tematyce środowisk patologicznych, powieść ta na pewno nie zawiedzie pokładanych w niej oczekiwań.  



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Co o tym sądzisz?