poniedziałek, 21 października 2013

Kronika ptaka nakręcacza

Haruki Murakami to urodzony w 1949 roku w Kioto w Japonii pisarz, eseista i tłumacz literatury amerykańskiej, jeden z najwybitniejszych przedstawicieli literatury współczesnej. Jest to powszechnie znany, doceniony na całym świecie artysta, którego najbardziej popularną oraz uznaną powieścią jest wspomniana "Kronika ptaka nakręcacza" napisana w 1995 roku, zaś w Polsce wydana w 2004 roku w przekładzie Anny Zielińskiej-Elliot, nakładem wydawnictwa Muza.

"Kronika ptaka nakręcacza" istniała na mojej liście czytelniczej od około roku, jednak dopiero teraz udało mi się znaleźć na tyle czasu by ją przeczytać, a czasu w jej wypadku potrzeba dość dużo, ponieważ dzieło to mieści się na 660, zapisanych drobnym drukiem, stronach, co w moich oczach jedynie dodaje atrakcyjności (gdy nie wiem, na jaką książkę się zdecydować wybieram tę najgrubszą, w myśl, czasem mylnej, zasady "im książka grubsza, tym lepsza").

" W ciszy koło czwartej nad ranem słyszałem, jak powoli rosną korzenie samotności"

Akcja powieści rozpoczyna się w czerwcu 1984, gdy główny bohater, Toru Okada zostaje poproszony przez swą żonę, Kumiko, o podjęcie się poszukiwań kota (żartobliwie nazywanego Noboru Wataya, od imienia brata Kumiko). Pozornie banalne zdarzenie, jakim jest zaginięcie zwierzęcia domowego staje się początkiem końca "zwyczajnego" życia. Od tego momentu Toru zostaje wplątany w krąg niecodziennych wydarzeń, wielce oryginalnych znajomości, tajemnic, prostytucji oraz zdrady, wszystko to zaś podane jest pięknym, bogatym językiem oraz  iście filmowym stylem pisania co zalicza powieść do grona literatury pięknej przez duże "P". W powieści występuje jeden główny narrator (wspomniany już Toru Okada), jednak od czasu do czasu pojawiają się również inne, z całościowego punktu widzenia bardzo istotne, postaci opowiadające poszczególne fragmenty (porucznik Mamiya, May Kasahara, Malta oraz Kreta Kano). Murakami pięknie różnicuje styl w zależności od narratora, co czyni "Kronikę" bardzo żywą, wciągającą i wręcz nie pozwalającą na oderwanie się, książką.

"Tracąc świadomość, pomyślał nagle, że może świat kręci się tylko w kółko, jak drzwi obrotowe. I to, między które skrzydła się wejdzie, zależy wyłącznie od tego, kiedy zrobi się krok"

Artysta pokazuje, iż pozornie nudne życie potrafi zawrzeć w sobie tyle absurdów, nieprzewidzianych zdarzeń oraz nieoczekiwanych znajomości, że porywa bardziej niż najwymyślniejsza fikcja. Murakami odnajduje w prozie życia iście fantastyczne momenty, które zgrabnie przekłada na język prozy. Jestem zadowolona z przeczytania tej powieści, ponieważ dostałam więcej niż oczekiwałam. Było to moje pierwsze, bardzo pozytywnie zaskakujące, spotkanie z pisarzem, które rozbudziło chęć przeczytania jego pozostałych dzieł. Szczerze polecam.

Ocena końcowa: 10/10





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Co o tym sądzisz?