poniedziałek, 16 grudnia 2013

The 100 day song challenge: 39-56

Wielkie pudło z piosenkami na święta, raz!

Dzień 39: Pierwsza lepsza piosenka, która przychodzi Ci na myśl. 
Corpus Delicti "Patient" z albumu "Sylphes"



Dzień 40: Piosenka z 1950 roku
Jest to co prawda utwór z 1953, jednak uważam, że można go tu umieścić
Elvis Presley "Hound dog" 






Dzień 41: Piosenka, która chodziła Ci po głowie w szkole.
Two witches "Nightmare" z albumu "The Vampire's kiss" 




Dzień 42: Piosenka, której ludzie mogą nie lubić, ale ty ja lubisz. 
"Sexy alpaca"- jak na tego typu "utwór" brzmi całkiem nieźle, często chodzi mi po głowie i można powiedzieć, że ją lubię :D




Dzień 43: Utwór, który był numerem jeden, podczas jednych z Twoich urodzin. 
Na imprezach urodzinowych organizowanych przez rodzinę nie ma zbyt dużo muzyki, zaś ze znajomymi dni  tego typu świętuję na mieście, więc odpowiedź będzie trochę naciągana, ale w dzieciństwie często puszczano w moim domu utwory zespołu Queen, tak więc bardzo prawdopodobne, że któraś z ich piosenek zabawiała gości na moich urodzinach.
Queen "The bohemian rhapsody"





Dzień 44: Jeśli wydawał/a byś album, ta piosenka by tam była. 
Bardzo dziwne zadanie. Jeśli wydawałabym album, zamieściłabym na nim piosenki własnego autorstwa, załóżmy jednak, że jestem ot takim sobie wydawcą muzycznym i wybieram materiał na "składankę" by zaznajomić ludzi z mniej istniejącymi w powszechnej świadomości utworami z dziedziny muzyki rozrywkowej. W takim wypadku wybieram:
Dom snów "Izolatka (modlitwa o śmierć)"





Dzień 45: Piosenka zespołu The Beatles
"Hey Jude" czyli jedna z niewielu piosenek The Beatles, które lubię.





Dzień 46: Dobra piosenka z 2000 roku. 
Limp Bizkit "Rollin'"



Dzień 47: Najgorsza piosenka Twojego ulubionego artysty/zespołu.
Będzie to "piosenka" na której udziela się jeden z moich ulubionych muzyków, a od której następnie kategorycznie się odciął (tylko buc zrozumie buca). Głęboki oddech i czytamy :D


"Screw Shareholder Value - Not So Much A Band As Another Opportunity To Waste Money On Drugs And Ammunition Courtesy Of The Idiots At Time Warner", utwór pt. "Shut the fuck up". Co jak co, ale temu konkretnemu bucowi nie sposób odmówić kreatywności. 
Niestety nie widzę tego pięknego utworu na YT, acz jeśli ktoś BARDZO chce go posłuchać, można ściągnąć z powszechnie znanych źródeł.



Dzień 48: Piosenka, którą pamiętasz z reklamy (co to za reklama?) 
Amanda Lear "Enigma" z reklamy Kinder Bueno




Dzień 49: Piosenka, której Twoim zdaniem, powinien powstać cover nagrany przez jakiegoś artystę. 
 Buc mode on: nie lubię coverów. O ile czasem brzmią dobrze, tak zawsze zostaną zarabianiem na cudzej twórczości. Żaden artysta nie powinien coverować innego w celach zarobkowych, więc nie odpowiem na zadanie tego dnia. Mogę jedynie wrzucić jeden z coverów, które (przy całej niemoralności tego procederu) uważam za udane, czyli:
The Sisters of Mercy "Gimmie shelter"




Dzień 50: Piosenka, według Ciebie, zapomniana przez innych. 
Naprawdę nie mam pojęcia co tutaj wrzucić. Może coś z repertuaru Chants of Maldoror?
"Cruel with us"




Dzień 51: Dobra letnia piosenka.
The Rolling Stones "Symphaty for the devil"




Dzień 52: Najgorsza piosenka Bożonarodzeniowa, jaką znasz. 
Kurczę! 
Mariah Carey "Santa Claus is coming to town"




Dzień 53: Piosenka na dobre samopoczucie. 
Right said Fred "I'm too sexy"
Piękno w najczystszej postaci, doskonały poprawiacz humoru.



Dzień 54: Piosenka artysty/zespołu, który chciał/abyś zobaczyć na żywo. (nawet jeśli nigdy miałoby się zdarzyć)
Mogłabym wymienić w tym miejscu 99% moich ulubionych zespołów, tym razem wybiorę Bauhaus. Byłabym szczęśliwym człowiekiem, gdybym mogła zobaczyć ich w roku 1981, acz wolę nie rozmyślać zbyt wiele na ten temat, by nie pogrążać się w muzycznej żałobie.

Bauhaus "Paranoia"




Dzień 55: Piosenka artysty/zespołu, który ostatnio widziałeś na żywo (kiedy i gdzie?)

6 grudnia w krakowskim klubie Studio miałam przyjemność uczestniczenia w koncercie grupy Therion oraz Arkona. Jako, że wcześniej zamieszczałam już utwory jednej z moich ulubionych grup, jaką jest Therion, tym razem dodam piosenkę Arkony (rosyjskiej).
Arkona "Slavsia, Rus"



Dzień 56: Piosenka z listy: The Rolling Stone Greatest Guitarists
Joe Perry "Dream on"



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Co o tym sądzisz?