Powered By Blogger
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Doors. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Doors. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 listopada 2013

The 100 day song challenge: 13

Dzień 13: Ulubiony cover (wiesz kto śpiewa oryginalną wersję?)




Mogą być dwa? Będą dwa.



The Doors "Alabama song (whiskey bar)"



Właściwie wiersz, pierwotnie zaprezentowany w wersji muzycznej w roku 1927 przez Kurta Weila w przedstawieniu pt "Mahagonny". 




I oczywiście

Guns n Roses "Knockin' on the heaven's doors"





Czyli cover piosenki Boba Dylana.


Pierwszy jest bardzo osobliwym utworem, pierwotnie traktującym nie o dziewczynkach, a o chłopcach. Drugi zaś swego czasu był najpopularniejszym istniejącym coverem. Który jest lepszy, pozostawiam Waszej ocenie, sama czuję jednak tak duży sentyment do obu z nich, że nie jestem w stanie wybrać jednego. 

sobota, 2 listopada 2013

The 100 day song challenge: 12

Dzień 12: Piosenka zmarłego artysty. 


Wyjątkowo trafne kryterium, ponieważ przypada akurat w dzień wspominania zmarłych (zaduszki).

Dzisiejszy wybór nie będzie żadnym zaskoczeniem dla osób, które w jakikolwiek sposób mnie znają. Po prostu nie mogę w tym miejscu zaprezentować kogoś innego niż Jim Morrison, swoją drogą, oddając tym samym hołd Rayowi Manzarkowi. 



The Doors "Shaman's blues"



Tego głosu można słuchać bez końca, jest to jeden z zespołów od których zaczęła się moja świadoma przygoda z dobrą muzyką. Nie będę rozpisywać się o przymiotach wokalisty, wyrażę jedynie opinię, iż bez Manzarka zespół ten nigdy nie odniósłby sukcesu. Jeśli jakimś sposobem nie znasz tego zespołu, proszę posłuchaj zamieszczonego powyżej utworu, który mam nadzieję przypadnie Ci do gustu i zachęci do szukania odpowiadającej Ci muzyki na własną rękę, które to poszukiwania, mimo, że często mozolne, dają wiele radości, ponieważ muzyka jest niczym mniej i niczym więcej jak tylko odzwierciedleniem naszej psychiki. Warto więc szukać do skutku.